Maj 2026: rosnące oprocentowanie ogranicza zdolność kredytową – w symulacjach banków widać lekkie cofnięcie
Okres poprawy zdolności kredytowej na razie wygląda na zakończony. Jeszcze dwa miesiące temu rodzina osiągająca 15 tys. zł dochodu mogła przeciętnie liczyć na ok. 1,2 mln zł finansowania, natomiast w maju ten sam profil kredytobiorcy otrzyma o ok. 40 tys. zł mniej.
Wzrost oprocentowania zwykle przekłada się na spadek zdolności kredytowej. Nie jest to zależność absolutna, ale w praktyce rynkowej często się potwierdza – i majowe dane z banków nie stoją z nią w sprzeczności. Większość kredytodawców deklaruje w tym miesiącu gotowość do zaoferowania klientom niższych kwot niż w poprzednim, a jednocześnie większość instytucji podniosła stawki okresowo stałego oprocentowania.
W tabeli zestawiono propozycje banków dla rodziny „dwa plus jeden” mieszkającej w Warszawie. Przyjęto, że kredytobiorcy dysponują łącznie 15 tys. zł miesięcznego dochodu netto: 29-letnia kobieta pracuje na umowie o pracę na czas nieokreślony i zarabia 8 tys. zł netto, a jej 32-letni partner jest w analogicznej sytuacji, z wynagrodzeniem 7 tys. zł miesięcznie. Para nie ma obecnie innych zobowiązań kredytowych, a historia w BIK nie zawiera negatywnych wpisów. Banki mogły w kalkulacjach uwzględniać świadczenie wychowawcze na dziecko („800+”). Założono też gotowość klientów do skorzystania z produktów dodatkowych w zamian za lepsze warunki, dlatego symulacje obejmują sprzedaż krzyżową (cross sell).
Maksymalna szacunkowa zdolność kredytowa dla profilowych klientów (kredyt na 25 lat, okresowo stałe oprocentowanie, raty równe, LTV 80 proc., miesięczny dochód netto 15 tys. zł) przedstawia się następująco: 1) Bank BPS – 1 400 000 zł, szacunkowa rata równa 9 003 zł, DSTI 60,0%; 2) BNP Paribas Bank – 1 222 168 zł, rata 8 290 zł, DSTI 55,3%; 3) Credit Agricole – 1 192 570 zł, rata 7 793 zł, DSTI 52,0%; 4) ING Bank Śląski – 1 192 498 zł, rata 8 292 zł, DSTI 55,3%; 5) PKO BP (klient stały) – 1 184 250 zł, rata 7 608 zł, DSTI 50,7%; 6) VeloBank – 1 181 258 zł, rata 8 139 zł, DSTI 54,3%; 7) PKO BP – 1 173 300 zł, rata 7 610 zł, DSTI 50,7%; 8) Bank Pekao – 1 171 400 zł, rata 7 540 zł, DSTI 50,3%; 9) mBank (klient stały) – 1 146 583 zł, rata 7 500 zł, DSTI 50,0%; 10) mBank – 1 135 868 zł, rata 7 500 zł, DSTI 50,0%; 11) Erste Bank Polska – 1 120 401 zł, rata 7 116 zł, DSTI 47,4%; 12) Alior Bank – 1 091 750 zł, rata 7 427 zł, DSTI 49,5%; 13) BOŚ – 1 033 694 zł, rata 7 326 zł, DSTI 48,8%; 14) Erste Bank Polska (klient stały) – 1 016 980 zł, rata 6 459 zł, DSTI 43,1%; 15) Bank Millennium – [brak] [brak] [brak]. Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków 4-7.5.2026 r.
Na czele zestawienia uplasowały się Bank BPS, BNP Paribas Bank oraz Credit Agricole. Miesiąc do miesiąca jedynie dwie instytucje – przy czym nie z pierwszej trójki rankingu – podwyższyły swoje szacunki zdolności kredytowej. Pozostałe banki albo utrzymały poziom z kwietnia, albo obniżyły wyliczenia w symulacjach. Najsilniejszy ruch „w dół” widoczny jest w przypadku ING Banku Śląskiego oraz VeloBanku.
Z kolei z cyklicznej, kwartalnej ankiety Narodowego Banku Polskiego wynikało, że w II kwartale banki planują złagodzenie polityki kredytowej w segmencie hipotek. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że ta zapowiedź nie znajduje jeszcze odzwierciedlenia, zwłaszcza że zawirowania w światowej polityce i gospodarce nie sprzyjają takim decyzjom. W prezentowanych danych można jednak dostrzec pewne sygnały wzrostu apetytu na ryzyko.
W tym celu przywołano dane sprzed roku, kiedy średnie oprocentowanie hipotek oferowane dla identycznego profilu klienta pozostawało na poziomie bardzo zbliżonym do obecnego. W takich warunkach średnia z symulacji była o ponad 80 tys. zł niższa niż w maju 2026 r. Oznaki „liberalizacji” widać także w uśrednionym wskaźniku DSTI dla maksymalnej raty: obecnie kredytodawcy akceptują przeciętnie sytuację, w której rata pochłania 51,2 proc. dochodu gospodarstwa domowego, podczas gdy przed rokiem wskaźnik ten był zbliżony do 47 proc.